Spodnie Helikon
Autor: Piotr Pietrzyk
Data: 2017-01-24

Zdarzyło Wam się kiedyś rozkmniniać, jakie spodnie taktyczne ma na sobie mijający Was koleżka? No jak nie jak tak, to prawie normalny nawyk dużej części ludzi związanych z “taktycznością” zarówno hobbystycznie jak i zawodowo. Porównujemy, podpatrujemy, zazdrościmy … nasze typy już tak mają 😉

Na ulicach polskich miast, strzelnicach, szkołach i w miejscach pracy, widuje się różnej maści spodnie wojskowe, militarne i turystyczne. Zdarzają się takie rodzynki jak Leo Koher, ArcTeryx czy Kitanica, dosyć popularne Blackhawki, 5.11, Proppery, poprzez rodzime SpecOps, Currahee, Miwo Military, ogromną ilość kontraktowego demobilu. Jednak niekwestionowanym liderem polskiego rynku jest od kilku lat wszechobecny Helikon. Wstęp do tego tematu popełniłem już we wpisie Helikon-tex – marka, z której Polska może być dumna. Co stoi za ogromną popularnością produktów tej marki? Pierwsza nasuwająca się odpowiedź to oczywiście niskie ceny, jednak nie jest to do końca prawda, albowiem ceny Helikona należą do średnio umiarkowanych, a w przypadku nowych wzorów ich pułap sięga nawet zachodnich produktów.


helikon
Autor: Piotr Pietrzyk
Data: 2016-05-18

Helikon to rodzima marka odzieży i oporządzenia, której chyba nie trzeba żadnemu miłośnikowi militariów i outdooru przedstawiać.

Założona w 1983 roku firma, początkowo skupiała się na sprzedaży szpeju z demobilu, po kilkunastu latach działalności podjęto owocną w skutkach decyzję, o produkcji własnej linii odzieży o charakterze militarnym… i właściwie wtedy się wszystko zaczęło 😉


chusta tunelowa
Autor: admin
Data: 2013-02-28

Jakiś czas temu na targach outdoorowych trafiłem na stoisko gdzie sprzedawano ciekawe chusty firmy Buff. Po zademonstrowaniu przez sprzedawcę możliwości jakie daje ten kawałek materiału postanowiłem kupić jedną sztukę dla siebie. Produkt mnie na tyle zaciekawił, że po przyjeździe do domu postanowiłem dowiedzieć się czegoś więcej na jego temat.

Okazuje się, że tego typu chusta została wynaleziona na początku lat dziewięćdziesiątych przez Hiszpańską firmę Buff, stąd też jej nazwa. Pierwsze modele były tworzone dla zawodników motocrossu, aby ochronić ich przed pyłem i kurzem. Z czasem chusta zdobyła ogromna popularność na całym świecie, a upodobali ją sobie przede wszystkim ludzie aktywnie spędzający czas wolny. W chwili obecnej produkuje je kilka innych firm, nie różnią się one znacznie od pierwowzoru, a są przy tym sporo tańsze.


Autor: admin
Data: 2013-02-20

Od jakiegoś czasu mam pytania od znajomych o polecenie jakiegoś fajnego niedrogiego plecaka militarnego – taktycznego. Wtedy zawsze pytam do czego potrzebują tego plecaka. Ich odpowiedzi to przeważnie że do miasta, na krótkie wycieczki, na gry wojenne typu paintball czy ASG. Więc już wiem, że nie będę im polecał niczego specjalistycznego i przy tym bardzo drogiego typu Camelbak, czy maxpedition. Najprawdopodobniej polecę polski produkt firmy Helikon, która już jest szeroko znana w świecie militarnym z dobrej jakość produktów (ubrania, sprzęt oporządzeniowy) a przy tym mają rozsądne ceny.


Autor: admin
Data: 2013-02-11

Zima to fajny czas na piesze outdoorowe wędrówki. Na szlakach turystów jak na lekarstwo, więc można spokojnie przemierzać ciekawe miejsca i delektować się pięknem naszej przyrody. Każdy obeznany w temacie powie, że najważniejszym wyposażeniem turysty są buty i będzie miał racje.

Ważne jest to przede wszystkim zimą, gdzie trzeba zadbać, aby buty miały dobrą wodoodporność, dobrze odprowadzały ciepło, inaczej mówiąc, aby noga się nie pociła itd. Niezmiernie ważna jest także podeszwa, która powinna być tak skonstruowana, aby nie ślizgała się na podejściach. Tutaj już nie jest tak łatwo i nawet najdroższy but nie zabezpieczy nas całkowicie przed poślizgnięciem na stromym stoku. Dlatego wymyślono coś takiego jak raki, dzięki którym noga nie ma prawa się ześlizgnąć. Jednak bądźmy szczerzy, raki to sprzęt specjalistyczny i nie będziemy gonić z rakami na jednodniowej wycieczce za miastem, czy co gorsza w mieście gdzie przecież chodniki też potrafią być bardzo śliskie i niebezpieczne. Czy mamy jakąś alternatywę? Ano mamy, są to nakładki antypoślizgowe na buty -Walk.

Wykonane są z gumy, która zachowuje swoje właściwości nawet do temperatury -40 stopni Celcjusza, a więc na nasze warunki w zupełności wystarczająco. Zostały one wykonane specjalnie do chodzenia po lodzie czy śniegu. Co prawda na Mont Everest mogły by nie wystarczyć jednak będą świetnym rozwiązaniem na śliskie ulice miast, czy turystyczne szlaki. Wkładki nakłada się łatwo i szybko na but ponieważ są wykonane z miękkiej elastycznej gumy. Rozmiar jest uniwersalny, dzięki temu pasują na buty o rozmiarach 38-46. Ich dużą zaletą jest waga i gabaryty, które sa na prawdę niewielkie. Możemy je wrzucić do plecaka i przypomnieć sobie dopiero jak będziemy ich potrzebować. Polecam ten sprzęt, bo potrafi umilić i ułatwić podróżowanie w terenie zimą.

 

JH-228L_full_4 JH-228L_full_5 JH-228L_full_3
nakładki antypoślizgowe na buty JH-228L_full_6